-No tak muzyki...- mrukneła Shine- Tą co zawsze...
-Jaką muzykę słuchacie?- spytał mężczyzna- Też chętnie posłucham!
-Jak bawimy się przy wieży to ktoś zawsze gra na gitarze i śpiewa...- odpowiedziała spokojnie Shine- Choć Aiko bo się spóźnimy! Pa Tato! Pa Mamo!
-Pa pa maluchy...- pokiwał nam mężczyzna
-To był tata?- szepnęłam do siebie- Tata...
Dobiegłyśmy do wysokiej wieży w mieście. W oknie na drugim piętrze był Jack grający na gitarze śliczną piosenkę. Pojedyncza łza poleciała mi po policzku. Ta piosenka była pełna nadziei i miłości. Po prostu uczuć. Podeszłam do niego
-Proszę pana!- zawołałam go- Dla kogo ta piosenka?
-Hm?- spojrzał na mnie zdziwiony- Dla dziewczyny którą kochałem i kocham...
-A dlaczego nie ma jej z panem?- Musiałam dowiedzieć się szczegółów- Jeśli pana kocha to powinna z panem być!
-Aiko do czego ty zmierzasz?- spytała niepewna Shine
-Aiko?- zeskoczył z gitarą na dół- Kiedy dorośniesz to ci powiem maleńka, a teraz wracajcie do domu...
-Pobaw się z nami...- poprosiłam słodkimi oczkami- Jack....
Nagle wszystko zrobiło się czarne. Gdy otworzyłam oczy byłam znowu w tym samym pokoju co Jack. Ale już jako dorosła.
-Dowiedziałaś się czegoś?- spytał wyłączając maszynę
-Nadal kochasz Alice?- odwróciłam od niego wzrok
-Skąd to nagłe pytanie?- prychnął z uśmiechem
-Tamta piosenka... Była dla Alice. Wtedy powiedziałeś mi że ją kochasz...- wymamrotałam
-Więc miałaś to wspomnienie...- podszedł do mnie zamyślony- Więc, nadal ją kocham...
-Cieszę się...- łzy zaczęły spływać mi po policzkach- Cieszę się że masz kogoś kogo kochasz....
-Aiko?- spróbował położyć rękę na moje ramię- Wszystko dobrze?
-Tak!- wybiegłam z pokoju nie patrząc nawet na drogę
Kilka razy uderzyłam w kogoś, zniszczyłam coś i upadłam. W końcu schowałam się w innym pokoju który wyglądał jak dżungla. Poszłam zdziwiona naprzód.
-Co to jest?- nagle usłyszałam szmer w krzakach- Co to jest?!
-Miauuu~!- z krzaków wyszedł mały tygrysek
-Jakiś ty słodki~!- wzięłam go na ręce i przytuliłam- Mogę cię zatrzymać?
-Tutaj jest!- usłyszałam kobiecy głos a przede mną pojawiła się czarnowłosa dziewczyna- Jak ty to zrobiłaś?!
-On sam do mnie podszedł...- popatrzyłam na nią bez żadnego uczucia- O co tu chodzi?
-To tygrysek Jacka i wszystkie dziewczyny chciały by się do niech przytulił ale...- spróbowała go pogłaskać a on na nią warknął-...No właśnie to.
-To tygrysek Jacka?- popatrzyłam na malucha a on na mnie- A co jeśli mnie lubi?
-Nie wiesz?!- wrzasnęła zdziwiona- Lekarza! Wezwijcie lekarza!
-Hę?- nie umiem nawet opisać mojej miny- To powiesz mi o co chodzi?
-Jeśli ten oto obecny tygrys Cię polubi znaczy to że według niego jesteś idealna dla Jacka- wytłumaczyła mi-A tak w ogóle kim jesteś?
-Emm... Aiko- podałam jej rękę- Miło mi...
-Czekaj Aiko?- spojrzała na mnie jak na ducha i zdjęła kaptur- Boże! Aiko!
-Nie ściągaj go!- założyłam szybko kaptur puszczając tygrysa- Czemu to zrobiłaś?!
-Aiko...- przytuliła się do mnie- tęskniłam za tobą!
-My się znamy?- spróbowałam się wyrwać- Pewnie nie pamiętam cię tak samo jak Jacka...
-Jestem Jackie!- krzyknęła pewna siebie- Byłam przyjaciółką Jacka, lubiłam się z tobą bawić. W końcu stałam się również twoją przyjaciółką...
-Jackie?- próbowałam nie wybuchnąć śmiechem- Wybacz, ale to.... Hahahahaha!
-Wiedziałam że tak zareagujesz!- zaczęła się śmiać razem ze mną- Choć zaprowadzę cię do mojego pokoju. A w ogóle jak się tu dostałaś?
-Do tego pokoju trafiłam uciekając przed Jackiem...- mruknęłam zdołowana
-No tak często przez niego płakałaś!- wyszłyśmy z dżungli a tygrysek za nami- On się chyba do ciebie przywiązał...
-Heh...- wzięłam go na ręce- Czy powinnam tutaj znać jeszcze kogoś?
-Oczywiście!- weszłyśmy do jej pokoju i zaczęła czegoś szukać- Ty jesteś legendą najlepszych łowców! Oni wszyscy cię znają!
-Naprawdę?- pogłaskałam zmartwiona tygryska
-Mhm!- usiadła na łóżku wraz z albumem i go otworzyła- Tutaj mam zdjęcia z tamtego czasu! Patrz tutaj ty jak bawisz się z Jackiem~!
-To naprawdę ja...- podeszłam patrząc na zdjęcie- A to kto?- wskazałam na czerwonowłosego chłopaka- To nie jest mój ojciec...
-No nie, on jest numerem jeden w rankingu!- powiedziała zirytowana- Nazywa się Heike Kurasaki~!
-Czemu ma czerwone włosy? Ponoć ja mam je po tacie i nikt inny ich nie ma...- Usiadłam obok niej
-A to wie tylko szef czyli ojciec Jacka.- odłożyła na chwilę album- Ale możliwe że Isaac coś wie...
-Czy mogłabyś wszystkich z którymi byłam w dobrych stosunkach że mnie nie wydadzą na śmierć zaprosić tutaj?- poprosiłam zamyślona- Chcę ich o coś poprosić....
-Jasne tylko wiesz... Niektórych trudno złapać- położyła się na łóżku- Mam mówić że to ty czy dopiero ty im tutaj powiesz?
-Ja im powiem...- Wstałam i podeszłam do lustra- Zajmiesz się tym teraz?
-Pewnie~!- Podeszła do drzwi- Zaraz wracam~!
-Mhm...- Wyszła a w lustrze pojawiła się Shine- To ja jestem twoją siostrą...
-Jack ci powiedział?- spytała zdenerwowana- No tak ma słabość do ciebie...
-Dlatego mnie jeszcze nie zabiłaś, nie zabiłabyś własnej siostry- uśmiechnęłam się- Cieszę się że jesteś moją siostrą. Mogę na ciebie liczyć.
-Aiko?- popatrzyła na mnie zdziwiona- Masz rację, ja również się cieszę że mam taką silną siostrę. Powiem ci z dobroci serca uważaj na Heike on nigdy nie zaakceptuje twojej utraty pamięci...
-Skąd to wiesz?- usłyszałam jak do pokoju ktoś wchodzi a tygrys zaczął syczeć- Kto to?
-Więc do ciebie mieliśmy przyjść?- Spytał uśmiechnięty blondyn- Jackie wyglądała na naprawdę radosną kiedy nam mówiła że mamy tu wejść. Prawda, Heike?
-Mhm...- za nim wszedł czerwonowłosy chłopak- Czy my się skądś znamy?
-Później wam opowiem kim jestem, jak już wszyscy będą- spojrzałam w lustro, na szczęście Shine zniknęła- Dobrze...
-A tak!- podszedł do mnie chłopak- Jestem Kentin~! Numer 4! A to Heike! Numer 1... Ale tego nie musisz pamiętać...
-Akurat dużo rzeczy nie pamiętam...- mruknęłam po czym się uśmiechnęłam
Po kilku minutach dotarło pięć osób razem z Jackie.
-Aż tylu ich było?- mruknęłam do niej po cichu
-Przykro mi ale kilku akurat jest na misji...- wzruszyła ramionami po czym zaczęła wymachiwać rękoma by wszyscy zwrócili na nią uwagę- Czy pamiętacie naszą drogą Ai-Chan?!
-Pewnie Ai-chan była taka słodka~!- Jęknął Kentin- A o co chodzi?
-Ponoć ona również jest uciekinierem, a pecha miał Jack- mruknęła jakaś dziewczyna- Musi ją zabić...
-To jest Julie, była nieśmiała aż się z nią zaprzyjaźniłaś- szepnęła do mnie Jackie
-Wszyscy żałujemy że tak to się skończyło...- mruknęła czarnowłosa dziewczyna
-To jest Agathe. Moja kuzynka- zaśmiała się- Dużo się kłóciłyście...
-Jackie?- Heike patrzył na mnie cały czas- Kim ona jest?
-Eeee... Ona?!- przeraziła się-Etto...
-Chyba mogę wam powiedzieć...- chwyciłam za kaptur ale się zawahałam- Czy nie zdradzicie mnie?
-Oczywiście!- powiedzieli zgodnym chórem
-Jestem...- zdjęłam kaptur- Aiko!
Wszyscy patrzyli na mnie tępym wzrokiem. Po chwili zaczęli rozmyślać.
-Po co nas wezwałyście w takim bądź razie?- Heike nadal się na mnie patrzył
-Chcę was poprosić o pomoc!- wykrzyknęłam pewna siebie
-Ai-chan pełna energii jak zawsze!- jęknął Kentin- Jestem chętny do pomocy!
-My też pomożemy!- krzyknęli wszyscy prócz Heike
-Heike?- podeszłam do niego smutna- Pomożesz mi?
-Eh...- odetchnął świeżym powietrzem- Jakbym mógł ci odmówić?
-Dziękuję przyjaciele!- przytuliłam go jak najmocniej- Zmienimy tutaj wszystko!
Wiadomości:
A- Yey~! Mam nowych przyjaciół!
S- Ta... I chyba jedynych...
A- Oj no przestań! Nie bądź wredna!
S- Ja jestem wredna? Pocałowałaś Jacka a potem uciekłaś!
A- Ja... Go... Co?! *padła z przegrzania mózgu*
S- W następnym odcinku będzie gorąco. Nie dość że wszyscy się dowiedzą że Aiko jest tam gdzie jest to przeniosę ją do innego anime gdzie będzie bezpieczna. Spotka tam również dawną przyjaźń. A może i więcej znajomych? Tego dowiecie się następnym razem!
(Jackie)Ja- A ja jestem wygranym anonimem~! Jestem wdzięczna autorce za taką postać!
S- No już nie podlizuj się tak...
Ja- Będę pomagać jak tylko potrafię!
S- Wracając do następnej notki... Oto ankieta! Jaki facet według was jest najfajniejszy?
A- *wraca ze świata umarłych* Odpowiedzi są takie: a) Jack b) Isaac c) Kentin czy d) Heike
S- Nie wiemy co będzie związane z tym który wygra ale na pewno nie będzie oneshota!
Ja- Tak za dużo ich było w krótkim czasie...
A&S&Ja- Sayonara~!
Całkiem, całkiem :)
OdpowiedzUsuńTrudno sie zdevydowac Aiko :(, ale jak dla mnie Isaac ;)
OdpowiedzUsuńJestem w notce! Czuję się taka fajna XD Według mnie fajny jest Heike... Taki tajemniczy typek... Tylko mi go nie zepsuj by był tajemniczy do końca! Amen.
OdpowiedzUsuń